Dyrektywa (UE) 2026/1024 została uchwalona. Nie jest już projektem ani stanowiskiem negocjacyjnym — znamy ostateczny kierunek zmian, które Polska będzie musiała przenieść do prawa krajowego.
Nowe przepisy zaczną być stosowane od 29 marca 2029 r. Przed branżą i administracją jest jednak kluczowy etap: prawidłowa transpozycja.Nowa dyrektywa o imprezach turystycznych ma jednocześnie uprościć system i wzmocnić ochronę podróżnych. Usuwa powiązane usługi turystyczne, doprecyzowuje definicję imprezy, reguluje vouchery, reklamacje i zwroty, wzmacnia ochronę na wypadek niewypłacalności oraz po raz pierwszy wprowadza unijny termin zwrotu środków przez dostawcę na rzecz organizatora.
Nie wszystkie propozycje omawiane podczas prac legislacyjnych przetrwały jednak trilog. Szczególnie istotne dla branży ograniczenie zaliczek do 25% ceny i zakaz pobierania pozostałej części wcześniej niż 28 dni przed wyjazdem nie znalazły się w ostatecznym tekście. Państwa członkowskie zachowały możliwość regulowania zaliczek we własnym prawie.
Dyrektywa została uchwalona, ale jeszcze nie zastąpiła polskiej ustawy
Proces legislacyjny zakończył się przyjęciem dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/1024 z 29 kwietnia 2026 r. Akt opublikowano 8 maja, a 28 maja 2026 r. wszedł w życie.
Wejście w życie dyrektywy nie oznacza jednak, że wszystkie nowe prawa i obowiązki już dziś stosuje się bezpośrednio do polskich przedsiębiorców. Państwa członkowskie mają czas do 29 września 2028 r. na przyjęcie i opublikowanie przepisów wdrażających. Nowe regulacje krajowe mają być stosowane od 29 marca 2029 r.
Co obowiązuje obecnie?
Do czasu rozpoczęcia stosowania polskich przepisów wdrażających przedsiębiorcy działają na podstawie obecnej ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Nowa dyrektywa jest natomiast wiążącym kierunkiem przyszłej transpozycji i powinna już dziś wpływać na przygotowanie systemów, dokumentów i procedur.
Co ostatecznie utrzymało się, a co wypadło?
Definicja powiązanych usług turystycznych i dotyczący ich załącznik zostały usunięte. Zamiast kategorii pośredniej pojawia się wyraźniejszy podział na imprezę i samodzielne usługi.
Voucher wymaga wyraźnej zgody podróżnego, ma obowiązkową treść, maksymalnie 12 miesięcy ważności i ochronę na wypadek niewypłacalności.
Organizator potwierdza otrzymanie reklamacji w ciągu 7 dni i udziela uzasadnionej odpowiedzi w ciągu 60 dni.
Dostawca, który odwołuje albo nie wykonuje usługi, zwraca organizatorowi otrzymane środki w ciągu 7 dni.
Co do zasady mają nastąpić w ciągu 6 miesięcy, z możliwością wydłużenia do 9 miesięcy w wyjątkowych, uzasadnionych przypadkach.
Każde państwo ma prowadzić aktualny internetowy wykaz organizatorów objętych ochroną na wypadek niewypłacalności.
Nie ma wspólnego limitu 25% ani obowiązkowego terminu 28 dni. Kwestia może zostać uregulowana na poziomie krajowym.
Ostateczny tekst wymaga danych umożliwiających szybki i skuteczny kontakt, ale nie utrzymał bezwzględnej konstrukcji bezpłatnego telefonu i e-maila jako dwóch gwarantowanych kanałów dla każdego przypadku.
Definicja imprezy ma być prostsza i trudniejsza do obchodzenia
Nowelizacja zachowuje główną konstrukcję imprezy turystycznej, ale doprecyzowuje jej elementy. Nadal chodzi o połączenie co najmniej dwóch różnych rodzajów usług podróżnych dla tej samej podróży lub wakacji.
W przypadku oferowania, sprzedaży lub pobierania ceny łącznej dyrektywa wyraźnie dodaje, że kwalifikacja następuje niezależnie od oddzielnego rozliczenia. To ważne w kontekście ofert, w których organizator próbuje rozdzielić cenę programu i noclegu albo kieruje uczestnika do odrębnej płatności na rzecz hotelu, mimo że całość została wcześniej przygotowana i przedstawiona jako jeden wyjazd.
Doprecyzowano też próg dla „innych usług turystycznych”. Jeżeli np. zakwaterowanie łączone jest z warsztatem, wydarzeniem, skipassem albo innym świadczeniem, kryterium znacznego udziału wynosi co najmniej 25% wartości kombinacji. Nadal alternatywne znaczenie ma reklamowanie tej usługi jako zasadniczej cechy albo jej rzeczywiście zasadniczy charakter.
Nowy przepis potwierdza kierunek wykładni: oddzielne faktury i płatności nie mogą służyć do zmiany prawnego charakteru jednej, wcześniej połączonej oferty. Liczy się rzeczywisty model sprzedaży.
Rozszerzono również regulację rezerwacji internetowych. Dla powstania imprezy w procesie click-through nie będzie konieczne przekazanie dokładnie imienia, danych płatniczych i adresu e-mail. Wystarczy przekazanie danych pozwalających zidentyfikować podróżnego jako stronę umowy — może to być również numer telefonu lub konto w mediach społecznościowych — jeżeli kolejna umowa zostanie zawarta najpóźniej w ciągu 24 godzin.
Powiązane usługi turystyczne znikają z prawa unijnego
Powiązane usługi turystyczne miały być kategorią pośrednią pomiędzy pełną imprezą turystyczną a zakupem samodzielnych usług. W praktyce mechanizm okazał się trudny do zrozumienia zarówno dla podróżnych, jak i przedsiębiorców. Wiązał się z pięcioma formularzami informacyjnymi, ograniczoną ochroną oraz poważnymi problemami klasyfikacyjnymi.
Nowa dyrektywa usuwa definicję PUT, przepisy dotyczące ich ochrony na wypadek niewypłacalności oraz cały załącznik II. Unijny ustawodawca nie pozostawia jednak powstałej przestrzeni bez żadnej regulacji.
Nowy art. 5a wprowadza obowiązek jasnej informacji w określonych sytuacjach, które nie prowadzą do utworzenia imprezy. Jeżeli przedsiębiorca zaprasza podróżnego do nabycia dodatkowej usługi na tę samą podróż, powinien wyraźnie poinformować, że świadczenia nie utworzą imprezy i podróżny nie skorzysta z ochrony właściwej dla imprez.
Brak informacji może zmienić kwalifikację
Jeżeli zaproszenie do zakupu dodatkowej usługi nastąpi przed zgodą na zapłatę za pierwszą usługę, wymaganej informacji zabraknie, a podróżny nabędzie kolejną usługę w tym samym punkcie sprzedaży w ciągu 24 godzin, połączenie będzie stanowiło imprezę. Pierwszy przedsiębiorca zostanie uznany za jej organizatora.
Czy Polska może mimo wszystko zachować PUT?
Podczas jednej z niedawnych konferencji poświęconych rynkowi turystycznemu padła sugestia przedstawiciela Departamentu Turystyki, że mimo usunięcia PUT z dyrektywy Polska mogłaby zachować tę konstrukcję w prawie krajowym, ponieważ nie ma ku temu jednoznacznych przeszkód.
Takie rozwiązanie można rozpatrywać z dwóch perspektyw.
Argumenty za zachowaniem
- objęcie choćby ograniczoną ochroną modeli niebędących imprezą;
- utrzymanie obowiązku zabezpieczenia w przypadku przyjmowania płatności;
- potencjalne ograniczenie ucieczki części podmiotów do całkowicie nieregulowanej sfery;
- wykorzystanie istniejących przepisów i formularzy bez pełnej przebudowy systemu.
Argumenty przeciw
- dyrektywa ma charakter maksymalnej harmonizacji;
- Unia celowo usunęła PUT w celu uproszczenia i ujednolicenia rynku;
- pozostawienie kategorii utrzymałoby problemy interpretacyjne i dodatkowe formularze;
- polscy przedsiębiorcy mieliby więcej obowiązków niż konkurenci w innych państwach;
- PUT może stać się wygodną etykietą pozwalającą unikać pełnej odpowiedzialności organizatora.
Problem prawny: maksymalna harmonizacja
Art. 4 dyrektywy 2015/2302 zakazuje państwom członkowskim utrzymywania lub wprowadzania przepisów odbiegających od dyrektywy, w tym bardziej albo mniej rygorystycznych, które zapewniałyby inny poziom ochrony podróżnych — chyba że sama dyrektywa wyraźnie pozwala na odstępstwo.
Można próbować argumentować, że po usunięciu PUT określone kombinacje pozostają poza zakresem pełnej harmonizacji i podlegają krajowej swobodzie regulacyjnej. Przeciwko temu przemawia jednak fakt, że unijny ustawodawca nie tylko skreślił definicję, ale równocześnie wprowadził art. 5a regulujący właśnie sytuacje, w których dodatkowa sprzedaż nie prowadzi do powstania imprezy. Zachowanie krajowego odpowiednika PUT mogłoby więc kolidować z celowo zaprojektowanym podziałem na imprezę oraz samodzielne usługi objęte szczególnym obowiązkiem informacyjnym.
Ocena
Zachowanie PUT byłoby prawnie ryzykowne i regulacyjnie niecelowe. Dostrzegalny cel — ograniczenie szarej strefy — jest uzasadniony, lecz samo utrzymanie nieczytelnej kategorii raczej go nie osiągnie. Może wręcz stworzyć przedsiębiorcom pozornie legalną drogę do nazywania imprez „powiązanymi usługami” i unikania pełnych obowiązków organizatora.
Skuteczniejsze będzie prawidłowe wdrożenie poszerzonej definicji imprezy, art. 5a, sankcji, publicznych wykazów oraz realnych mechanizmów egzekwowania prawa.
Voucher: dobrowolna alternatywa, a nie narzucony zwrot
Doświadczenia pandemii pokazały, że brak jednolitych zasad voucherów prowadził do sporów oraz prób zastępowania nimi ustawowego zwrotu. Nowa dyrektywa tworzy kompletną regulację.
- podróżny nie ma obowiązku przyjęcia vouchera i zachowuje prawo do zwrotu w ciągu 14 dni;
- zgoda na voucher musi być wyraźna i przekazana na trwałym nośniku;
- wartość vouchera nie może być niższa od należnego zwrotu, ale organizator może ją podwyższyć;
- voucher może być wykorzystany w całości lub w częściach na dowolne usługi podróżne oferowane przez organizatora;
- jego ważność wynosi maksymalnie 12 miesięcy i może zostać jednokrotnie przedłużona za wyraźną zgodą stron;
- może zostać raz, bezpłatnie przeniesiony na inną osobę;
- niewykorzystana część podlega automatycznemu zwrotowi w ciągu 14 dni po zakończeniu ważności;
- roszczenie o zwrot jest objęte zabezpieczeniem na wypadek niewypłacalności.
Dla organizatorów voucher pozostaje narzędziem płynnościowym, lecz jego skuteczność będzie zależała od atrakcyjności oferty i dobrowolnej decyzji klienta. Nie może być sposobem na jednostronne odsunięcie obowiązku zwrotu.
Limit 25% zaliczki nie został przyjęty
Propozycja ograniczenia przedpłat należała do najbardziej kontrowersyjnych elementów prac. Zakładano, że przy rezerwacji organizator nie będzie mógł pobrać więcej niż 25% ceny, a pozostałej kwoty zażąda najwcześniej 28 dni przed rozpoczęciem imprezy — z wyjątkami uzasadnionymi kosztami organizacji i płatnościami dla dostawców.
Ostateczna dyrektywa nie wprowadza jednak wspólnego limitu. Jej motyw 12 wyraźnie potwierdza, że państwa członkowskie mogą regulować wysokość zaliczek i terminy płatności w prawie krajowym, o ile pozostaje to zgodne z prawem Unii.
Dla polskiej branży oznacza to uniknięcie automatycznego, sztywnego limitu unijnego. Jednocześnie temat może powrócić podczas transpozycji jako propozycja krajowa. Wymagałby wówczas analizy realnych warunków kontraktowych, zwłaszcza przedpłat żądanych przez linie lotnicze, hotele i zagranicznych dostawców.
Zwrot od dostawcy do organizatora w ciągu 7 dni
Jedną z najważniejszych zmian dla przedsiębiorców jest nowe prawo organizatora do zwrotu środków przez dostawcę. Jeżeli linia lotnicza, hotel, przewoźnik lub inny dostawca odwoła usługę wchodzącą w skład imprezy albo jej nie wykona, będzie musiał zwrócić organizatorowi otrzymane płatności w ciągu 7 dni.
Termin rozpocznie się następnego dnia po odwołaniu usługi albo w dniu następującym po dniu, w którym usługa miała zostać wykonana — w zależności od tego, która data jest wcześniejsza.
To rozwiązanie ma umożliwić organizatorowi dotrzymanie 14-dniowego terminu zwrotu podróżnemu. Nie usuwa całego ryzyka płynności, ale po raz pierwszy wprowadza unijną symetrię pomiędzy odpowiedzialnością organizatora wobec klienta a obowiązkiem dostawcy wobec organizatora.
Reklamacje: potwierdzenie w 7 dni, odpowiedź w 60 dni
Organizator będzie musiał posiadać skuteczny system obsługi reklamacji. Dyrektywa rozróżnia bieżący kontakt dotyczący pomocy podróżnemu i niezgodności w trakcie imprezy od pozostałych reklamacji.
W przypadku tych drugich organizator:
- potwierdzi otrzymanie reklamacji na trwałym nośniku w ciągu 7 dni;
- udzieli uzasadnionej odpowiedzi na trwałym nośniku w ciągu 60 dni;
- jeżeli nie uwzględni reklamacji w całości, poinformuje o dostępnych mechanizmach ADR.
Państwo członkowskie będzie mogło ustanowić terminy krótsze. Polska stanie więc przed decyzją, czy poprzestać na standardzie 60 dni, czy zachować lub stworzyć bardziej wymagający mechanizm krajowy.
Ochrona na wypadek niewypłacalności i publiczne rejestry
Dyrektywa wzmacnia wymagania dotyczące skuteczności zabezpieczenia. Powinno ono w każdym czasie wystarczać na zwroty oraz — jeżeli transport powrotny jest częścią imprezy — repatriację. Ma uwzględniać także okresy, w których organizator posiada największą wartość wpłat podróżnych, oraz zmiany skali sprzedaży.
Zwrot z zabezpieczenia powinien nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu 6 miesięcy od przedłożenia dokumentów potrzebnych do rozpoznania wniosku. W wyjątkowych i należycie uzasadnionych przypadkach termin może wynieść 9 miesięcy.
Każde państwo członkowskie będzie również musiało zapewnić publiczny i aktualny internetowy wykaz organizatorów — oraz ewentualnie sprzedawców — objętych ochroną na wypadek niewypłacalności. Komisja Europejska opublikuje zbiorczą listę odsyłaczy do rejestrów krajowych.
Polska posiada już Centralną Ewidencję Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych. Transpozycja będzie wymagała dostosowania jej zakresu po usunięciu PUT, ale doświadczenie krajowego systemu może ułatwić wykonanie nowego obowiązku.
Nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności
Doprecyzowano prawo podróżnego do rozwiązania umowy bez opłaty. Ocena ma dotyczyć obiektywnych faktów pozostających poza kontrolą strony, których skutków nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich rozsądnych działań.
Znaczenie mogą mieć zdarzenia występujące w miejscu docelowym, jego bezpośrednim sąsiedztwie, miejscu zamieszkania lub rozpoczęcia podróży, a także okoliczności wpływające na samą podróż do miejsca docelowego albo powrót — zależnie od tego, czy znacząco i obiektywnie oddziałują na wykonanie imprezy.
Oficjalne ostrzeżenia i zalecenia organów stanowią ważną wskazówkę, ale nie tworzą automatycznego i wyłącznego testu. Każdy przypadek wymaga oceny informacji dostępnych w momencie rozwiązania umowy oraz racjonalnie przewidywanego wpływu zdarzenia na realizację imprezy.
Pozostałe praktyczne zmiany
| Obszar | Zmiana | Znaczenie praktyczne |
|---|---|---|
| Płatności | Informacje obejmą również punkty lojalnościowe i inne korzyści w systemach nagród. | Systemy rezerwacyjne i umowy muszą poprawnie prezentować także niepieniężne formy rozliczenia. |
| Wizy i paszporty | Informacje mają dotyczyć państw docelowych oraz tranzytowych. | Większy zakres danych, szczególnie trudny przy różnych obywatelstwach i statusach pobytowych. |
| Dostępność | Szersze informacje dla osób o czasowo lub trwale ograniczonej mobilności. | Potrzeba dokładniejszych danych od dostawców i lepszego procesu obsługi indywidualnych potrzeb. |
| Zwroty | Zwrot co do zasady następuje automatycznie, bez dodatkowego wniosku podróżnego. | Organizator musi mieć procedurę inicjującą płatność po rozwiązaniu umowy. |
| Pakiet zastępczy | W ciągu 14 dni strony mogą uzgodnić imprezę zastępczą. | Alternatywa dla zwrotu, wymagająca rzeczywistego porozumienia stron. |
| ADR | Odpowiedź nieuwzględniająca reklamacji musi wskazywać dostępne mechanizmy pozasądowe. | Zmiana szablonów odpowiedzi oraz procedur reklamacyjnych. |
Transpozycja nie może być mechanicznym przepisaniem dyrektywy
Polska ma ponad dwa lata na wdrożenie zmian. Ten czas powinien zostać wykorzystany na rzeczywiste konsultacje z przedsiębiorcami, organizacjami konsumenckimi, administracją, UFG oraz podmiotami zapewniającymi zabezpieczenia finansowe.
Najważniejsze decyzje krajowe będą dotyczyć między innymi:
- rezygnacji z PUT i dostosowania ewidencji, gwarancji oraz formularzy;
- sposobu wdrożenia art. 5a i sankcji za brak wymaganej informacji;
- ewentualnego krajowego ograniczenia zaliczek;
- terminów i procedur reklamacyjnych;
- dostosowania systemu TFG, TFP i ochrony na wypadek niewypłacalności;
- skutecznego egzekwowania regulacji także wobec szarej strefy;
- ograniczenia zbędnej nadregulacji i zachowania konkurencyjności polskich MŚP.
Najczęstsze pytania
Czy nowa dyrektywa już obowiązuje polskie biura podróży?
Dyrektywa weszła w życie na poziomie unijnym, ale nowe przepisy krajowe będą stosowane od 29 marca 2029 r. Do tego czasu przedsiębiorcy działają na podstawie obecnej polskiej ustawy.
Czy zaliczka nie będzie mogła przekraczać 25%?
Ostateczna dyrektywa nie wprowadza takiego limitu. Państwa członkowskie mogą jednak uregulować zaliczki w prawie krajowym.
Czy powiązane usługi turystyczne znikają?
Tak, z systemu dyrektywy usunięto definicję PUT oraz poświęcone im regulacje. W ich miejsce wprowadzono szczególny obowiązek informacyjny dla niektórych sytuacji nieprowadzących do powstania imprezy.
Czy Polska może zachować PUT?
Nie jest to oczywiste. Taka decyzja rodziłaby poważne wątpliwości na tle maksymalnej harmonizacji i celu nowelizacji. Byłaby również dyskusyjna z punktu widzenia uproszczenia rynku i konkurencyjności polskich przedsiębiorców.
Ile czasu organizator będzie miał na reklamację?
Potwierdzenie jej otrzymania powinno nastąpić w ciągu 7 dni, a uzasadniona odpowiedź — w ciągu 60 dni. Państwo może przyjąć terminy krótsze.
Czy podróżny będzie musiał przyjąć voucher?
Nie. Voucher będzie dobrowolny i będzie wymagał wyraźnej zgody. Podróżny zachowa prawo do zwrotu w pieniądzu.
Branża powinna przygotować się przed 2029 rokiem
Zmiany będą wymagały aktualizacji umów, OWU, formularzy, systemów rezerwacyjnych, procedur reklamacyjnych, zasad voucherów oraz relacji z dostawcami. Warto rozpocząć audyt odpowiednio wcześniej, zamiast czekać na ostatni etap transpozycji.
Porozmawiaj o przygotowaniu firmy






